Znany Egzorcysta, o. Elija Vella: Orędzia Marii Bożego Miłosierdzia Niewątpliwie Fałszywe

Ojciec Elija Vella został poproszony o opinię na temat Marii Bożego Miłosierdzia podczas programu Radia Maria. Poniżej znajduje się zapis jego wypowiedzi.

Pytanie zadane Ojcu Elija:  ”Jest ktoś, kto nazywa siebie Marią Miłosierdzia Bożego, kto twierdzi, że objawia się jej Jezus, który mówi jej, że Papież fałszywy. Po czym możemy stwierdzić, czy wizjonerka ta jest prawdziwa, czy nie? Jest wiele  osób, które wierzą w jej orędzia, i które chodzą codziennie na mszę i wierzą w te objawienia. Co o tym sądzić?

Ojciec Elija:  Dziękuję za pytanie, gdyż w ten sposób będę miał szansę odpowiedzieć na kilka wątpliwości na temat nazwijmy je “objawień prywatnych”, które również zostały poruszone Obecnie istnieje wiele osób, które twierdzą, że mają lub którym wydaje się, że mają objawienia  -Jezusa, czy Matki Bożej (…). I wiele razy zaczynamy wątpić w autentyczność tych wizji.

Wizja mogą być zwodnicza – ze strony osoby, która nie będąc nawet tego świadomą,  chce zwrócić na siebie uwagę po to, by o niej wszyscy mówili. Więc to jest oszustwo pochodzące od tej osoby.

Może to mieć charakter psychologiczny – czyli umysł sprawia, że możemy zobaczyć lub usłyszeć coś co w rzeczywistości nie jest prawdziwe – ale te osoby są przekonane, że to jest prawdziwe. Psychiatria nazywa to halucynacjami i złudzeniami. Tak więc, wielu jest tych, którzy często są przekonani że mają wizje lub lokucje, a nie ma tutaj oszustwa ze strony tej osoby. W rzeczywistości, oni sami są oszukani, ponieważ to, co widzą i słyszą nie jest prawdziwe, a jest to tylko zjawisko psychologiczne.

Trzeci przypadek wiąże się z wykorzystaniem przez diabła czyjejś fantazji i wyobraźni, a czasem nawet wywoływaniem wizji. W rzeczywistości jest to oszustwo. Ponieważ w ten sposób, diabeł będzie dawać przesłania w imieniu Jezusa i Maryi, ale przesłania nie będą tak naprawdę tym, czego Jezus i Maryja chcą. Tak więc Zły będzie miał w tym swój udział.

Oczywiście mamy też takie osoby, które mają prawdziwe wizje, jak przypadku Lourdes i Fatimy. Te objawienia są prawdziwe, dlatego że po dokładnym przebadaniu,  nawet ze strony Kościoła, zostały one uznane (przez Kościół) jako prawdziwe i jest w nich ręka Boża.

Kościół ma swój czas aby (objawienie) zbadać przed wyciągnięciem wniosków. Kościół jest bardzo ostrożny i nie spieszy się z wypowiedzeniem, że objawienie jest autentyczne. Wręcz przeciwnie, Kościół szybciej wypowiada się na temat objawień, jeśli są fałszywe niż autentyczne – po to, by wykluczyć możliwość oszustwa.

Ale jak sprawdzić dany przypadek objawienia prywatnego – czy osoba ta ma autentyczne objawienia czy nie? Trzeba zwrócić uwagę na parę czynników.

Pierwszym czynnikiem jest posłuszeństwo. Jeśli zauważymy nieposłuszeństwo wobec władzy (Kościelnej), powinniśmy nabrać wątpliwości, czy objawienie jest naprawdę autentyczne czy nie. Prawdopodobnie nie jest autentyczne. Ostatnio miałem sprawę na Sycylii, gdzie mieliśmy kilka prywatnych objawień i byłem osobiście zaangażowany w celu ustalenia autentyczności i zbadaniu tych osób i ich posłuszeństwa. Jeśli nie ma posłuszeństwa Kościołowi, to znaczy, że nie ma autentyczności. Ten przypadek z Sycylii został uznany za nie prawdziwy, ponieważ osoby, którzy rzekomo otrzymują wizje, jak tylko otrzymały jakieś wskazówki lub zalecenia od władz kościelnych – nie przestrzegały ich. Ten przypadek był jednoznaczny – objawienia nie były prawdziwe.

Trzeba również sprawdzić, czy przesłania są zgodne duchowo i ewangelicznie z Biblią. Tutaj mamy przypadek, który jest bardzo jasny: Jezus mówi jej (tzn. Marii Bożego Miłosierdzia), że Papież jest fałszywy. Jezus NIGDY nie powiedziełby niczego w tym rodzaju do żadnej osoby.  Gdy zaczynamy widzieć, że wizje mówią przeciw biskupowi, kapłanom, lub papieżowi… Tutaj od razu można powiedzieć, że w tym przypadku (Marii Bożego Miłosierdzia ) w grę wchodzi oszustwo – wizje, które nie są autentyczne.Gdyby Jezus w orędziach wzywał do modlitwy za Papieża dlatego, że on potrzebuje modlitwy, to taka wizja może być autentyczna. Jeśli wizja mówi o potrzebie modlitwy o nawrócenie kapłanów i  biskupów – aby byli napełnieni Duchem Świętym, to taka wizja może być autentyczna.

Ale jeśli objawienie przemawia przeciw papieżowi, kapłanom, czy biskupom, możemy być w stu procentach pewni, że nie są one autentyczne. Ma tutaj miejsce OSZUSTWO, być może ze strony Szatana, który korzysta z tych rzeczy, lub wizjonerka (Maria Bożego Miłosierdzia) sama jest oszukiwana.

Jest ona oszukiwana w taki czy inny sposób. Widzimy, że tutaj musimy być ostrożni. Nie może wykraczać poza niektóre z przepisów i dyrektyw. To jest jedna z rzeczy, które sprawiają, że nie dość że nie mamy tutaj wątpliwości, ale możemy być pewni tego, że objawienia (Marii Bożego Miłosierdzia jest) są fałszywe.

Więc ta osoba twierdzi, że jest Marią BOŻEGO Miłosierdzia. Nawet tutaj samo imię jest zwodnicze (po angielsku pierwsze dwa wyrazy ‘Maria Divine’ można zrozumieć jako Maria Boska/Boża) – nikt nie jest boski, z wyjątkiem Boga. Nawet Madonna nie jest boska.

Kiedy mówimy, boskie, tylko Bóg jest boski. Jak można powiedzieć, że osoba ludzka jest Marią BOŻĄ? Nawet Nasza Pani nie może powiedzieć czegoś takiego. Bóstwo należy tylko do Boga. Jak widać, istnieje wiele wyraźnych oznak, że te wizje nie są autentyczne. Nie potępiam tych, którzy wierzą (w te wizje), bo na pewno nie robią tego ze złych intencji, oni to robią z niewiedzy i nieco przesadnego entuzjazmu. Są w błędzie – i módlmy się o Bożą pomoc w rozróżniania objawień prywatnych, tak aby nie być zwiedzionym. To było bardzo ważne pytanie, dziękuję tej osobie która o to zapytała, bo mogłem powiedzieć parę słów na ten temat.

Żródło: Maria Divine Mercy – True or False blog

_______________________________________________________________

Ojciec Elija Vella urodziił się w Zatoce Św. Pawła na Malce. Jest członkiem Zgromadzenie Franciszkanów Konwentualnych. Ukończył teologię w 1965 roku na Uniwersytecie Laterańskim w Rzymie, i przez parę lat nauczał teologii. Napisał parę książek, m.in ‘Satana’ i ‘Diavoli e esorcisimi’. Został nominowany przez Arcybiskupa Malty Josepha Mercieca jako Oficjalny Egzorcysta Diecezji Maltańskiej. Jest on również Przewodniczącym Archidiecezjalnej Komisji do Spraw Okultyzmu i Satanizmu. Ojciec Elija prowadzi spotkania modiltewne, seminaria i rekolekcji, a także ćwiczenia duchowe w wielu państwach.

Od siebie dodam, że miałam okazje wziąć udział w rekolekcjach o. Elija w 2009 roku, a także zamienić z nim parę słów. Jest to kapłan o wielkiej pokorze, prostocie i otwartości na drugiego człowieka.. To krótkie spotkanie wywarło na mnie ogromne i niezatarte wrażenie. Z wielką radością przyjęłam jego wypowiedź na temat MBM.

źródło: http://ostrzezenieprzedmbm.wordpress.com/2014/01/27/znany-egzorcysta-oredzia-marii-bozego-milosierdzia-bez-watpienia-falszywe/

Jedna myśl nt. „Znany Egzorcysta, o. Elija Vella: Orędzia Marii Bożego Miłosierdzia Niewątpliwie Fałszywe

  1. Św. Faustyna o posłuszeństwie:

    Cytat z „Dzienniczka” nr 939

    Dusza, która by nie poddała tych natchnień pod ścisłą kontrolę Kościoła, czyli kierownika, tym samym daje poznać, że niedobry duch ją prowadzi. Kierownik powinien być bardzo ostrożny pod tym względem i doświadczać duszę w posłuszeństwie.
    Szatan może się okrywać nawet płaszczem pokory, ale płaszcza posłuszeństwa nie umie na siebie naciągnąć,

    Cytat z „Dzienniczka” nr 981

    Od dwóch lat jestem na krzyżu pomiędzy niebem a ziemią, to jest, że jestem związana ślubem posłuszeństwa, słuchać mam przełożonej jako samego Boga – a z drugiej strony Bóg daje mi sam bezpośrednio poznać swoją wolę, i dlatego jest moja męka wewnętrzna tak wielka, której nikt (312) nie pojmie i nie zrozumie tych cierpień duchowych.
    Nie będę nawet o tym wiele pisać, bo to jest nie do opisania: poznawać bezpośrednio wolę Boga, a być znowuż doskonale posłuszną woli Boga pośrednio, w zastępstwie przełożonych.

    Cytat z „Dzienniczka” nr 1594

    Weszła do mnie na chwilę jedna z sióstr. Po krótkiej rozmowie o
    posłuszeństwie odpowiedziała mi: Ach, teraz rozumiem, jak postę(3)powali
    święci. Dziękuję siostrze,
    wielkie światło wstąpiło mi do duszy, wiele skorzystałam.

    Cytat z „Dzienniczka” nr 1650

    I odpowiedział mi Pan: Nie twoją jest rzeczą wiedzieć, jak się to stanie,
    ale być wierną łasce Mojej i czynić zawsze to,
    co jest w twej mocy i na co ci posłuszeństwo pozwala…

    Cytat z „Dzienniczka” nr 1567

    Tak, błogosławię dlatego, że na tym piśmie jest pieczęć posłuszeństwa
    przełożonej i spowiednika,
    a przez to samo już jest Mi chwała,

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *